Trzy lata bez wygranej z Jastrzębskim Węglem. SKRA przegrała kolejny mecz.

PGE Skra nie wygrała z Jastrzębskim Węglem od blisko trzech lat i na razie ta statystyka się nie polepszy. We wtorkowym spotkaniu PlusLigi bełchatowianie ulegli zespołowi ze Śląska 0:3.

PGE Skra musiała radzić sobie bez dwóch podstawowych przyjmujących, czyli Artura Szalpuka, który przechodzi rehabilitację po zabiegu kolana oraz Milada Ebadipoura. Irańczyk narzeka na drobny uraz.

Choć seta nieco lepiej rozpoczęli gospodarze, bo od dwupunktowego prowadzenia, to szybko dał o sobie znać Piotr Orczyk, który zastąpił Ebadipoura. Zdobywał punkty zarówno w ataku, ale zdołał również zablokować rywala (9:8). Niestety, bełchatowianie również nadziali się na mur jastrzębian, a przy stanie 12:15 trener Michał Mieszko Gogol poprosił o czas. Kolejne akcje to wyrównana gra, ale w końcówce dobra zagrywka Jastrzębskiego Węgla spowodowała, że to goście cieszyli się ze zwycięstwa 25:22.

Na początku drugiego seta przebłysk miał Mariusz Wlazły, który zaczął zdobywać punkty, dzięki czemu PGE Skra odrobiła straty (10:10). Niestety o swojej dobrej zagrywce przypomniał Tomasz Fornal i znów Jastrzębski Wegiel wyszedł na prowadzenie. Ale to nie koniec… PGE Skra wróciła do gry przy dobrych zagrywkach Milana Katicia i Karola Kłosa. Choć sytuację próbował ratować Dusan Petković (zastąpił Wlazłego), to jednak znów minimalnie lepsi okazali się goście (23:25).

W trzecim secie Jastrzębski Węgiel szybko objął prowadzenie, a wszystko dzięki dobrej zagrywce. Choć bełchatowianie starali się, robili wszystko, by odrobić straty, to gdy doganiali gości na jeden punkt, rywale znów włączali piąty bieg. W pewnym momencie Ślązacy prowadzili już 19:15 i mogli kontrolować stan seta do końca. Tak też było – jastrzębianie wygrali 25:19, a całe spotkanie 3:0.

W kolejnym meczu PGE Skra zagra na wyjeździe z Aluronem Virtu CMC Zawiercie (niedziela, godz. 14.45).

PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 0:3
Sety: 22:25, 23:25, 19:25
PGE Skra: Łomacz, Katić, Kochanowski, Wlazły, Orczyk, Kłos, Piechocki (libero) oraz Petković, Droszyński, Milczarek
Jastrzębski Węgiel: Kampa, Fromm, Vigrass, Konarski, Fornal, Gladyr, Popiwczak (libero) oraz Rusek (libero)

źródło: skra.pl

Poprzedni wpis

Catering na węźle przesiadkowym. Zobacz co będzie można zjeść!!

Kolejny wpis

Elektrownia, Złoczew. Jak nie węgiel to co?